Efektowne pasaże – Szwajcaria cz. 11

szwajcaria-11Cudowne witraże Giakomettiego i Szagala. Banghof sztrase to jeden z najbardziej efektownych pasaży handlowych w europie. Tym, których nie stać na zakupy w ekskluzywnym wydaniu pozostaje podziwianie witryn z okien niebiesko-białych tramwajów. Dalej już tylko piechota. Kawa smakuje wyśmienicie, pod szyldami słynnych banków i zegarków trudno wyobrazić sobie by mogło być inaczej. Tradycja zobowiązuje. Wzdłuż Bankhof Sztrase niczym drogie perły na łańcuszku sąsiadują ze sobą przedstawicielstwa największych banków, funduszy inwestycyjnych i firm ubezpieczeniowych. W tych fortecach międzynarodowego kapitału tajemnica bankowa jest świętością pieczołowicie kultywowaną i bronioną przed zakusami globalizacji jak droga ze szwajcarskich cnót neutralność.

narożniki ochronne

Przed granicą z Niemcami Ren zamienia się w nieokiełznany żywioł. Na wysokości Szafuzy tonie wody zlewają się z ogromną siłą z kaskady tworząc widowisko, od którego trudno oderwać oczy. Szeroki na 150 metrów wodospad stanowił dla dawnych żeglarzy barierę nie do pokonania. Towary przewożone droga wodną musiały być w tym miejscu przeładowywane na barki stojące niżej. Przymusowy wyładunek strwożył okoliczności powstaniu osady a z czasem dużego ośrodka handlowego. Niektóre towary nie trafiały po raz drugi na statek skoro można je było sprzedać od razu na lądzie. W Szafuzie handel kwitł na całego. Miasto wyrosło na ekonomiczną potęgę, zaczęło się od jego bynajmniej minionego bogactwa co pełne przepychu fasady staromiejskich domów.

narożniki ochronne