Tun w Szwajcarii cz. 16

szwajcaria-16Wody Aare opuszczają jezioro, opływają wyspę i przyspieszają w kierunku Berna. Nad brzegiem wyrasta kolejne malownicze miasteczko Tun. Nad miastem dominuje zamek z 4 krągłymi wieżami. W średniowieczu rezydowały w nim szlacheckie rody Ceringów i Kybergów. Gdy nadeszła republikańska konfederacja wprowadziły się do niego władze Berna. Atmosferę z przed stu lat pielęgnują hotele ulokowane w dawnych pałacach. Karty dań w ich kartach oferują te same przysmaki co na przełomie 19 i 20 wieku gdy po kuchni krzątali się mistrzowie z Francji. Szwajcarzy od niepamiętnych czasów przejmowali od swoich sąsiadów najlepsze tradycje gastronomiczne. Z każdym kilometrem na południe berneńskie Alpy rosną w oczach.

poszewki na poduszki 40×40

Alpejskie krajobrazy to kwintesencja Szwajcarii, przynajmniej takiej jaka znamy z katalogów i pocztówek.  Przez dolinę Lauter Brunental można zbliżyć się do 3 i 4 tysiączników. Na wysokości póki co 1000 metrów leży Grindel Walt. Popularna miejscowość turystyczna ze wspaniałymi stokami narciarskimi. Nad wioska góruje potężny szczyt Aiger. Jego lodowa pokrywa jeszcze 150 lat temu dochodziła do skraju Grinder Waldu, od tamtego czasu stopniała cofając się w głąb lądu. Zimą, górską osadę odkryli dla świata brytyjscy alpiniści. Grinder Walt był idealna bazą wypadową do sztormów na Aiger i Mem. Po nich pojawili się amatorzy narciarstwa, wspinaczki skałkowej i górskich wędrówek. Dziś na jego uliczkach można spotkać gości z całego świata.

poszewki na poduszki 40×40